| Company: |
|
United Artists |
| Year: |
|
1931 |
| Genre: |
|
Comedy |
| Runtime: |
|
87 min. |
| Country: |
|
USA |
| Language: |
|
English |
| Color: |
|
Black & White |
| Sound Mix: |
|
Silent |
|
|
Technical Specifications
|
|
|
|
|
ŚWIATŁA WIELKIEGO MIASTA
City Lights
Streszczenia:
...Scena rozgrywa się na eleganckiej ulicy. Widzimy pierwszego przechodnia i jego towarzyszkę. Kwiaciarka wyobraża sobie, że drugi przechodzień jest bogaczem, który wysiadł z bardzo pięknego samochodu. Samochód ów - nie zauważyliśmy tego - stoi przed jej straganem podczas całej sceny. Bogacz, któremu dziewczyna przypięła kwiat do klapy, wsiadł z powrotem do swojej limuzyny. W tym właśnie właścicielu pięknego samochodu za kochała się kwiaciarka. Biedny Charlie miał pozostać ofiarą nieporozumienia przez cały film, w którym usiłował odgrywać rolę bogatego wielbiciela...
Skoro publiczność nie chwyta od razu tragicznego nieporozumienia, nie spostrzega wzruszenia Charliego, nie widzi, że biedak - zdając sobie nagle sprawę ze swojego ubóstwa i z miłości do niewidomej - decyduje się natychmiast wszystko poświęcić, ta cała scena jest na nic...
- Trzeba będzie wszystko rozpocząć na nowo - decyduje Chaplin...
...Przez cały tydzień powtarzano scenę. Każdy z nas grał wiele razy rolę ślepej kwiaciarki. Każdy z nas był panem, który wysiada z samochodu, kierowcą, który otwiera dzwiczki. Tylko Chaplin pozostawał Charliem i po każdej próbie przechodził od nadziei do zniechęcenia...
Egon Erwin Kisch opowiedział o dwudziestu rozwiązaniach, jakie Chaplin znalazł, by uczynić scenę bardziej zrozumiałą dla wszystkich; próbował tych rozwiązań i odrzucał je z rozpaczą... Najbardziej podobał mu się pomysł sceny, w której Charlie otwiera drzwiczki samochodu w chwili, kiedy dziewczyna podaje mu drugi kwiat. Uderzając się o drzwiczki, kwiaciarka wyobraża sobie, że Charlie wsiadł do swojego samochodu...
"Chaplin był niezrównany odgrywając tę scenę - pisze Kisch. - Ale nagle pada zrozpaczony na swój reżyserski fotel. To niemożliwe... Nie mogę grać lokaja, kiedy przed chwilą byłem wstrząśnięty ślepotą tej dziewczyny i zakochałem się w niej do szaleństwa".
Całymi dniami, całymi tygodniami Chaplin powtarzał niezmordowanie tę scenę szukając nowych rozwiązań. Zużył chyba miesiąc na to, by osiągnąć ekspozycję doskonale jasną dla wszystkich widzów. Pokazał zapchaną pojazdami ulicę. Charlie z trudem przeciska się między samochodami i decyduje się wsiąść do wspaniałej limuzyny z jednej strony, by natychmiast wysiąść z drugiej, na wprost ślepej dziewczyny. Wysiadajac trzaska drzwiczkami...
|
|
|